Lip11

HISTORYCZNE UKSZTAŁTOWANIE

Tak oto historycznie ukształtowana koncepcja społeczeństwa zostaje „ubrana” w ponadczasową ideę narodu jako bytu uniwersalnego i naturalnego.Obie przedstawione koncepcje mitu, Levi-Straussa i Barthes’a, różnią się zasadniczo, co jednak nie znaczy, że się całkowicie wykluczają. Przede wszystkim obie wychodzą od rozróżnienia język – mowa (w pewnym stop­niu analogicznego do rozróżnienia: system społeczny – świat życia społecz­nego), traktując mit jako wypowiedź, która zawiera w sobie lub zapożycza z zewnątrz ogólniejsze znaczenia. Po wtóre, w obu koncepcjach dużą rolę w powstawaniu i funkcjonowaniu mitu grają metafory i metonimie. Wreszcie obie koncepcje inaczej wprawdzie tłumaczą działanie mitu, ale podobnie wi­dzą jego skutki – mity wpływają na sposób widzenia świata i kształtują sto­sunek do rzeczywistości.

Lip11

PRZEKSZTAŁCENIE HISTORII W NATURĘ

Skoro już w iemy, jak mit powstaje, pozostaje kwestia, jak działa. Tu odpowiedź jest prosta: Mit przekształca historię w naturę – coś, co jest efektem (produktem) historycznego rozwoju, w coś, co istnieje w sposób naturalny, poza historią i wszelkimi uwarunkowaniami społecznymi, politycznymi czy ekonomicznymi, niemalże jako naturalna konieczność.Dotyczy on wprawdzie reklamy pokazuje jak „okrada” ona kulturę tworząc wokół produktów przemysło­wych mityczną aurę „produktu naturalnego”, ale taki sam mechanizm działa w sferze mitów politycznych. Na przykład mit narodu jest historycznym pro­duktem społeczeństwa mieszczańskiego, które za pomocą pojęcia narodu mitologizuje (i maskuje) swoje interesy i swoją ideologię społeczną – pojęcie to jest odnoszone do całego społeczeństwa, ale swoje znaczenie, tzn. warto­ści, normy i wzory życia zapożycza od mieszczaństwa, przedstawiając je ja­ko „porządek naturalny”, odpowiadający potrzebom i interesom wszystkich ludzi.

Lip11

ZA SPRAWĄ SKOJARZEŃ

Taka supozycja, sugerowana przez formę i treść obrazu oraz ogólną wiedzę o kodach i praktykach wojskowych, dookreśla znaczenie: czarnoskóry żołnierz oddaje francuski salut wojskowy, ale uruchamia też ciąg skojarzeń symbolicznych – flaga jest symbolem Francji, spojrzenie w górę sugeruje wielkość, żołnierz jest reprezentantem ludów kolonialnych, mundur znaczy władzę i siłę. Za sprawą tych skojarzeń obraz nabiera (przy­właszcza sobie) ogólniejszych znaczeń: francuskość, wielkość, militaryzm, ludy kolonialne, które to znaczenia na drugim, wyższym poziomie konotacji (mit) układają się w spójną całość – mit francuskiego imperializmu. W re­zultacie obraz ten znaczy, „że Francja jest wielkim imperium, że wszyscy jej synowie, bez względu na kolor skóry, wiernie służą pod jej sztandarem i że nie ma lepszej odpowiedzi tym, którzy zarzucają jej rzekomy kolonializm, niż zapał tego Czarnego, by służyć swym rzekomym ciemiężycielom.” [Barthes, 2000, s. 247].

Lip11

NA POZIOMIE JĘZYKA

Znak na poziomie języka staje się formą znaczącą na poziomie mitu [Barthes, 2000], Swoją koncepcję mitu Barthes ilustruje różnymi przykładami, z których najbardziej znany to okładka tygodnika „Paris Match” (z 1956 r.) przedsta­wiająca młodego Murzyna we francuskim mundurze wojskowym, spogląda­jącego ku górze i salutującego. Otóż wedle Barthes’a obraz ten ma mityczny sens, a jest nim wielkość i wspaniałość francuskiego imperium. Jak ten sens powstaje ? Na pierwszym poziomie (język) mamy niedookreśloną sytuację, którą Barthes dookreśla przyjmując, iż żołnierz patrzy na powiewającą na wietrze flagę Francji.

Lip11

SZCZEGÓLNOŚĆ PRZEKAZU

Owa szczególność polega, z grubsza biorąc, na tym, iż to, co znak (przekaz) przedstawia, jest tak niedookreślone i niekompletne, że jego znaczenia nie da się sprowadzić do bezpośredniego odniesienia – wymaga ono do­pełnienia zaczerpniętego z jakiegoś zewnętrznego i ogólniejszego syste­mu odniesienia (doświadczenia, wiedzy, idei); równocześnie jednak jest to przedstawienie na tyle wyraziste i konkretne, iż wskazuje ten układ odniesienia i narzuca dopełniającą interpretację znaku, z której wyłania się sens mityczny. Mit jest wypowiedzią {parole), która wykorzystuje, nie­jako zawłaszcza, różne znaki językowe dla swojego celu czy raczej sensu (jeden mit może występować w bardzo różnych formach znakowych), jest on więc w istocie , językiem skradzionym”, którego forma i znaczenie wykorzy­stywane są jako forma dla uobecniania znaczeń wyższego rzędu.

Lip11

Z GŁĘBOKIEJ STRUKTURY

Trzeba jednak podkre­ślić, że również klasyczna mitologia, z bogatą galerią upiorów, mutantówbóstw, nadal jest żywo obecna w popkulturze i objawia się w kolejnych wcieleniach (jak choćby Gwiezdne wojny), nie mówiąc już o tradycyjnych mitologiach religijnych, które nadal nadają sens życia i niosą pocieszenie strudzonym masom.O   ile Levi-Strauss znaczenie mityczne przekazu wyprowadza z głębo­kiej struktury opozycji leżących u podstaw fabuły i całego świata przedsta­wionego (zgoła całej kultury), to inny wybitny teoretyk mitu, Roland Bar­thes, znaczeń tych poszukuje na zewnątrz przekazu – w ideach i sensach, które przekaz przyciąga, przetwarza i nadbudowuje nad znaczeniami pod­stawowymi. Jego zdaniem mit jest drugim, wyższym poziomem konotacji, który powstaje ze szczególnego związku formy znaku (przekazu) i jego znaczenia podstawowego, tj. denotacji i konotacji.

Lip11

WOLNE ŻYCIE

Nie jest to więc życie wolne od dramatów i ogólne prze­słanie mitologii, przynajmniej antycznej, sprowadza się do smutnej konstata­cji: aby społeczeństwo szło naprzód, córki muszą być nielojalne wobec swoich rodziców, a synowie muszą niszczyć (zastępować) swych ojców [Leach, 1973, s. 91]. Jeśli jest to tragedia, pocieszeniem może być tylko to, że jest to tragedia nieunikniona.Levi-Straus zajmował się głównie mitami archaicznymi, ale wielu bada­czy przenosi jego koncepcję ukrytej struktury opozycji binarnych na współ­czesne produkty kultury popularnej. Zastępując bogów szalonymi dyktato­rami, cynicznymi naukowcami, pazernymi kapitalistami lub kosmitami i cy­borgami oraz utożsamiając „tamten świat” ze sferą nowoczesnej technologii (atom, technika kosmiczna, inżynieria genetyczna, cyberprzestrzeń), otrzy­mamy strukturalną ramę głównych sprzeczności i zagrożeń, z którymi zma­gają się bohaterowie dzisiejszej kultury popularnej ( jak np. James Bond czy bohaterowie Terminatora, Archiwum X, Matrixa itp.).

Lip11

OPOZYCJE I SPRZECZNOŚCI

Opozycje i sprzeczności ujęte w modelu, a także inne, od nich pochodne (np. dozwolone-zakazane w kulturze, wrogie-przyjazne w naturze), mogą przezwyciężyć bogowie, istoty nadludzkie, ale nie zwykli ludzie. Jeśli im się to udaję, dzięki „magicznemu środkowi”, doznają wyniesienia i wkraczają w sferę sacrum — np. muzyka jest pokonaniem opozycji mowa (kultura) — hałas (natura) i łączy przeciwstawne cechy, jest więc emanacją geniusza czyniącego z jej twórcy istotę podobną bogom. Ludzi, jeśli złamią tabu, np. dopuszczą się zbrodni czy wykroczenia seksualnego (kazirodztwa, homosek­sualizmu), czeka jak Edypa, upadek, kara i potępienie. Przestrzegając przed zuchwałymi zakusami na sacrum i łamaniem tabu, mity niosą ludziom pew­ną ulgę: pokazują, że sprzeczności nie można pokonać, ale można z nimi ja­koś żyć, raz lepiej – uzyskując jakąś władzę nad nimi, raz gorzej – popadając w zależność od nich (oba te stany są zmienne i bohater mityczny zwykle do­świadcza ich obu).

 Page 1 of 40  1  2  3  4  5 » ...  Last »